Nie(ch) żyją Mistrzowie: Oswald Polte
Muzeum Narodowe w Szczecinie — Muzeum Historii Szczecina
Księcia Mściwoja II 8 | Księcia Mściwoja II 8

Bohaterem kolejnej edycji projektu „Nie(ch) żyją Mistrzowie” jest związany ze Szczecinem Oswald Polte. Artysta urodził się 130 lat temu – 8 marca 1887 roku. W zbiorach Muzeum Narodowego w Szczecinie znajduje się tylko jeden, choć pokaźnych rozmiarów, obraz – „Rynek Sienny” (130x170 cm), który można podziwiać na wystawie w Ratuszu Staromiejskim czyli Muzeum Historii Szczecina MNS. 

 

Oswald Polte urodził się 8 marca 1887 roku na Śląsku, w miejscowości Schönbrunn (dziś Słotwina w powiecie świdnickim). 

Dorastając w rodzinie włókienników, Polte uczył się tkactwa od ojca. Zdecydował się jednak rozwijać swój talent na wrocławskiej Akademii Sztuki i Rzemiosła Artystycznego (Akademie für Kunst und Kunstgewerbe), która była wówczas równie postępową i nowatorską uczelnią, co późniejszy weimarski Bauhaus. Między rokiem 1905 a 1909 studiował ceramikę, malarstwo, grafikę, witrażownictwo i rysunek dekoracyjny pod okiem Hansa Rossmanna oraz Hansa Poelziga. Już w czasie studiów projektował okładki książek. Po zakończeniu nauki szybko znalazł pracę w atelier malarstwa dekoracyjnego G. Heintzego we Wrocławiu, gdzie mógł wykorzystać zarówno swoje zdolności, jak i doskonalić warsztat artystyczny.

W 1912 roku przyjechał do Szczecina i rozpoczął pracę jako nauczyciel malarstwa, a później także tkactwa w ówczesnej Miejskiej Szkole Rzemiosł (Städtische Handwerkerschule). W okresie I wojny światowej zrealizował między innymi plakat propagandowy Dem Vaterlande! Pommersche Juwelen und Goldankaufswoche, który nawoływał kobiety do wspierania ojczyzny donacjami biżuterii i złota. Obecnie to wydawnictwo jest jedną z częściej cytowanych prac Poltego w anglojęzycznej literaturze historycznej.

W 1925 roku Polte otrzymał tytuł profesora Miejskiej Szkoły Rzemieślników i Rzemiosła Artystycznego (Handwerker und Kunstgewerbeschule), gdzie swe zajęcia w klasie tkactwa doprowadził do poziomu zaliczanego do najwyższych w Niemczech. Był współzałożycielem działającego od 1916 roku Związku Artystów Pomorskich (Pommersche Künstlerbund), a w 1921 roku współtworzył także grupę twórczą Północnoniemiecka Secesja (Norddeutsche Secession), dzięki czemu aż do śmierci jego prace były regularnie wystawiane w ramach ekspozycji Muzeum Miejskiego w Szczecinie.

Oswald Polte nie stronił od tworzenia portretów, scenek rodzajowych, aktów czy przedstawiania martwej natury, jednak bardziej znany jest z licznych pejzaży, wedut pomorskich oraz rysunków z widokami Szczecina. Był także wziętym grafikiem – ilustrował książki, projektował tkaniny i drobne formy graficzne, jak również realizował okazałe malatury ścienne, m. in. w szczecińskim Domu Koncertowym (Konzerthaus), gimnazjum Schillera (Schiller-Realgumnasium) i szkole Ottona (Ottoschule). W swojej różnorodnej twórczości nawiązywał do secesji i modernizmu, choć inspirował się także konstruktywizmem, ekspresjonizmem oraz impresjonizmem niemieckim.

Zmarł w Szczecinie 14 lutego 1927 roku w wieku niespełna 40 lat.

Spośród wciąż nie dość dobrze znanej spuścizny Oswalda Poltego do zbiorów Muzeum Narodowego w Szczecinie trafił jedynie widok Rynku Siennego z dawnym ratuszem i okazałym budynkiem giełdy. Widok od południa prezentuje zabudowę tego fragmentu Podzamcza w dość ciepły, choć wietrzny poranek. Z zacienioną, ponurą bryłą dawnego ratusza kontrastuje wyraźnie oświetlony ciepłymi promieniami wschodzącego słońca, lekki i bogato przeszklony gmach giełdy. Po obu stronach jej reprezentacyjnego, poprzedzonego wysokimi schodami wejścia dostrzec można bogate kramy z białymi markizami. Z drugiej strony widać wypłowiałą barokową fasadę Starego Ratusza, którego dolna kondygnacja pod koniec XIX wieku przekształcona została w lokale usługowe, a wyższe piętra przebudowano na mieszkania, co potwierdzają białe firanki i kwiaty w oknach.

Ratusz wydaje się egzystować już tylko dzięki pojedynczym blaskom odbitego w oknach sąsiednich kamienic słońca, co nieznacznie dodaje rumieńców wyblakłemu i ciemnemu obliczu budynku, podczas gdy pozostała część Starego Miasta tętni życiem.

Zarówno temat, zastosowana impastowa technika nakładania farby szerokim pędzlem, jak i wykorzystanie nastroju budowanego przez naturalne oświetlenie, nawiązują do impresjonizmu – stylu w którym główną ideą było uchwycenie na płótnie wrażeń zmysłowych z jednej ulotnej chwili. Obraz „Rynek Sienny” odzwierciedla jednak kanon niemieckiej szkoły impresjonistycznej, w której najważniejsze było oddanie przede wszystkim wewnętrznego wrażenia artysty i jego wizji. Dlatego przedstawienie Rynku Siennego wyrażać może również jakiś głębszy sens lub przemyślaną refleksję Poltego. Jaką? To pytanie pozostaje wciąż otwarte...

Aleksandra Wilgocka

 

Oswald Polte Rynek Sienny