NOWE NIEPORZĄDKI. Najlepsze dyplomy studentów Akademii Sztuki

Kolejna edycja prezentacji najlepszych dyplomów, zorganizowana po dwuletnim okresie przerwy spowodowanym pandemią, konfrontuje prace dyplomowe licencjackie i magisterskie absolwentek i absolwentów trzech wydziałów Akademii Sztuki w Szczecinie: Malarstwa, Nowych Mediów oraz Wzornictwa, działających kiedyś w ramach jednej struktury. 

Jakie historie opowiadają i jaki świat opisują młodzi twórcy? Dla większości z nich to pierwsza tak duża prezentacja i możliwość konfrontacji z publicznością spoza kręgu akademii, choć są także w tym gronie artyści i projektanci, którzy ze swoimi pracami zdążyli już wziąć udział w wielu prestiżowych konkursach oraz pokazach krajowych i zagranicznych.

Prezentowane dzieła, zaproponowane do wystawy przez dziekany i dziekanów trzech wydziałów, są wyborem najciekawszych, najbardziej wartościowych artystycznie dyplomów. Stanowią zwieńczenie wysiłku młodych twórców i ich promotorów. W ramach tegorocznej edycji zobaczymy prace malarskie i fotograficzne, instalacje wideo, prezentacje obiektowe, projekty interaktywne, graficzne, modowe i produktowe, twórczość z pogranicza bioartu i designu spekulatywnego.

 

 

NOWE NIEPORZĄDKI
Wystawa najlepszych dyplomów wydziałów: Malarstwa, Nowych Mediów oraz Wzornictwa Akademii Sztuki w Szczecinie

Kuratorka wystawy: Danuta Dąbrowska-Wojciechowska
Koordynacja: Marlena Chybowska-Butler
Grafika: Patrycja Żyżniewska

Miejsce: Muzeum Narodowe w Szczecinie – Muzeum Sztuki Współczesnej, ul Staromłyńska 1
Wernisaż: 12 maja 2022, godz. 18.00
Czas trwania wystawy: 13.05.2022–4.09.2022
Uwaga! Wystawa przeznaczona wyłącznie dla osób pełnoletnich (+18)

Organizatorzy: Muzeum Narodowe w Szczecinie, Akademia Sztuki w Szczecinie

Uczestnicy wystawy: Kornelia Biały, Dawid Fik, Ewa Gola, Adrianna Kępińska, Maja Kopytko, Agata Lech, Marta Masella, Michał Mazurkiewicz, Martyna Pasternak, Zuzanna Piekoszewska, Maria Plucińska, Karolina Sulej, Jerzy Szreder, Jan Szubiak, Paweł Wołowczyk 

 

zaproszenie internetowe